Pisanie tekstów piosenek

Wzlecieć już czas,
W rozmowach gwiazd
Odnaleźć błogi nocy spokój.
Ciemności jęk
Przeszywa sen,
Potem już tylko cisza wokół.

Jak światy dwa,
Na skraju dnia
Czernieje nocy mroczna przepaść.
Pośrodku gdzieś
Niezłomny sen
Przed swoją drogą się rozgrzewa.

Żar żarliwości wznieca płomień,
Trzaskają iskry, skrzą się myśli
Sen sennym dymem kadzi ogień
Wszystko w płomieniach, co się wyśni.

Żar żarliwości, skry trzaskają,
Sen śni się ogniem, tli się jawą,
Płomienne myśli w ogniu stają
I to jest sen.

I tak już trwa
Po świtu czas,
Noc czerwieniami się promieni.
A potem świat
W półświetle dnia
Zdaje się tonąć w bladym cieniu.

Tak nocy blask
Ze światłem dnia
Szranki wygrywa w snu pozłocie.
I chciałby dzień
Też wyśnić sen,
I móc tak płonąć jak te noce.

Żar żarliwości wznieca płomień...